Okiem projektantów

Na blogu ukazał się tekst o tym tytule. Jeden akapit całkowicie rozmija się ze stanem faktycznym. “Nie jest prawdą, że opracowujemy balans gry wyłącznie z myślą o grupach 4 graczy”. Serio ? To proponuję porównać cokolwiek w grze wykonywane solo z robionym w party. Czy jest, choćby jedna rzecz, którą można równie efektywnie wykonywać samodzielnie jak i w trybie współpracy ?

Ale nie to jest głównym problemem. Uważam że w grze powinien być zupełnie oddzielny tryb solo tak jak jest tryb HC. W D3 jest to już raczej nie zrobienia ale miło by było gdyby się coś takiego pojawiło w D4.

Osobiście lubię grać w party ale często to koliduje z życiem rodzinnym. Jak wytłumaczyć żonie że nie mogę pójść po jajka do sklepu na dół co zajmie 5 minut ? Argumentacja że jestem w GR odpada. Albo nie mogę odebrać telefonu. Mam powiedzieć że pushuję 150 ? Dlatego uzgodniliśmy że w party grać nie będę. Element rywalizacji jest w niej dość istotny a jak mam to robić zdobywając samemu expa i robiąc solo zlecenia kiedy w party robi się to wszystko kilka razy szybciej. Dlatego gra straciła dla mnie całkowicie sens. Jak taka sytuacja powtórzy się w D4 to jej po prostu nie kupię i będzie to pierwsze Diablo w które nie zagram.

3lajki

Problemem nie jest, że samemu jest gorzej grać. Osobiście też wolę raczej pograć solo, popushować GR’y, a jakieś bounty to na publiku pobiegać (bez umówionej grupy). Problemem również nie jest, że inni mają lepsze itemy, bo więcej grają, choć tu można się czepić RNG, ale to jeszcze do przełknięcia. Główny problem to nabijanie Paragonów, o czym już kilka razy mówiłem w różnorakich tematach. Brak limitów Paragonów zniszczył tą grę, limit powinien być zachowany od początku jak to było kiedy one weszły - czyli 100 lvl na każdej postaci z osobna. RoS już zrobił nieskończone, choć na początku na prawdę ciężko się je nabijało i jeszcze nie było żadnych różnic, szczególnie kiedy weszły pierwsze GR’y. Ale im dalej tym tylko gorzej. Wystarczyło dać powiedzmy 1k max lvl i spokój by był, albo, żeby od xx lvla pakować w coś inne, a nie główny stat dla naszej postaci …
Dlatego w D4 muszą dać ten limit, albo jakieś dawanie pkt. dla kosmetycznych zmian, a nie wzrostu siły naszego bohatera. O to trzeba się bać najbardziej, o znowu nieskończone Paragony czy co tam będzie i za jakiś czas zacznie się to samo. Mam nadzieję, że przemyślą to, bo inaczej D4 też będzie już stracone.

2lajki

Solo pod względem ilości expa nigdy nie zostanie zrównane z party 4pl.
To jest “grind game” i tyle. Stękanie że ktoś gra więcej niż inni nic tu nie zmieni.
Nie raz pisałem, że jedynym sensem tej gry jest nabijanie paragonów i nie ma się co łudzić, że będzie inaczej w D4.
M

Całkowicie się zgadzam. Tylko że jakby nie paragony to w grze nie byłoby co robić. Itemizacja jest bardzo uboga. Nie wiem jak to w praktyce wygląda w takim PoE ale na streamie widziałem że jest całe mnóstwo zakładek w skrzyni a tam całe tony jakiś różności.

No i tego nie rozumiem. Dlaczego na przykład tych bounty nie można biegać solo i dostać odpowiednio więcej skarbów za nie w tym trybie ? Dlaczego tak usilnie gracze są zmuszani do gry w party ? Nie przez przypadek użyłem słowa zmuszani. Bo nie są zachęcani tylko właśnie zmuszani. Komu by to przeszkadzało jakbym sobie pograł sam ? Dlatego mam nadzieję że tryb solo w D4 będzie. Gdyby taki tryb istniał w D3 to tabela wyników GR wyglądałaby tak:
4 graczy
3 graczy
2 graczy
1 gracz
solo
I nie sądzę że komukolwiek z grających by to przeszkadzało. A wielu (w tym mnie) zachęciło do zabawy. A tak D3 poszło w kąt i myślami jestem już przy innych grach.

Proponuje ci pisać ze zrozumieniem.
Tabele wyników masz 4,3,2 osobową. I czym się dla ciebie różni 1 gracz od solo ??
Jak coś chcesz pisać to pisz używając mózgu !!!

To Ty nie zrozumiałeś Chrismela. Chodzi o to, że na ten moment tabele wyników graczy solo wbijane są po uprzednim czerpaniu korzyści z gry wieloosobowej (więcej expa, szybsze zdobywanie itemów i matsów do craftu), co przekłada się na łatwiejsze wbijanie coraz wyższych poziomów gr w przeciwieństwie do osób, które w ogóle lub znikomie korzystają z gry w trybie współpracy.

Myślę, że już za późno na taki tryb, rewolucji w d3 raczej już bym się nie spodziewał.

Chodzi o dodatkowy tryb nieistniejący obecnie w diablo 3. Ogólnie znany jako SSF (solo self found) postac zrobiona w tym trybie nie ma możliwośći dołącznia do party.

1 polubienie

Takie D4 mógłbym kupić nawet w preorderze, ale znając Blizzarda to znowu wydadzą grę w wersji beta. Dlatego ani grosza dopóki nie będę miał 100% pewności, że znowu nie sabotują swojej własnej gry. Jeśli chodzi o D3 to nie liczyłbym na taki ruch, aczkolwiek gdyby tak zrobili to na pewno bym wrócił do Diablo z przyjemnością.

Nawet jeśli mieliby wprowadzić taki tryb to najpierw musieliby wyeliminować wszelkie boty, co jest bardzo wątpliwe, tak że na chwilę obecną taki tryb również nie miałby sensu w morzu pełnym bociarzy :smiley: