Miniseria Tron mórz dobija do brzegu!

Miniseria Tron mórz dobija do brzegu!

Walczcie o Tron mórz z pomocą najnowszej, liczącej 35 kart miniserii w Hearthstone!

Wyświetl cały artykuł

No to mnie zaskoczyliście, że to już :astonished: zaskoczyliście pozytywnie

1 polubienie

O wiele za wcześnie ehh

Im częściej tym lepiej. Są gry, które co tydzień mają jakąś nowość albo raz w miesiącu. Tutaj akurat tempo ma znaczenie.

To oznacza tylko jedno drugie dlc z roku Hydry chyba w lipcu.

Z tym “Dusicielem wygiętych kłów” w Shudderwock Szamanie jak combo szybko siądzie to przeciwnik ma po grze :slight_smile:

2 polubienia

Coś czuję bana tej karty na dziczy :joy:
Choć w sumie zazwyczaj jak już pójdzie dreszczołak to i tak jest po grze :laughing:

3 polubienia

Wiadomo ze nowości za free sa super :slight_smile:

Ale za mini serię trzeba sporo zapłacić więc jestem przeciwny aby tak często dodawali

Ledwo otworzyłem 100 pakietow a tu juz trzeba 2k golda na dodatek ciułać

Mam 6 legend więc raczej controlnego decku nie zrobie dalej będzie trzeba grać face agroo

1 polubienie

Na to wychodzi, bo dodatek jest zazwyczaj miesiąc po mini serii

Coś strasznie to przyspieszyli w tym roku.

Ja jeszcze żadnego minisetu nie kupiłem :slight_smile:
Jak jest jakaś fajna legenda to ja wytworze , a comony i rary z pakietów za rangę mam.
Z wszystkich minisetów zrobiłem jedynie Mutanusa.

O ile się nie mylę to nowe dlc wychodzi co 4 miesiące.
Patrząc na dodatki.
Drugi dodatek z roku gryfa to sierpień.
Drugi dodatek z roku Feniksa to również sierpień.
Drugi dodatek z roku Hydry, lipiec, sierpień?

Dreszczolak sam w sobie nie jest potężny, inne mechaniki sprawiają że jest chory. Możnaby zrobić ze nie powtarzają się okrzyki bojowe rzucone przez Dreszczolaka w grze sprawiłoby to że takie karty co przyzywają kopie siebie a potem sprawiają że cofają się do ręki nie powodowałoby rzucenie ponownie przez Dreszczolaka okrzyków bojowych po prostu gracz dostałby blinka.

1 polubienie

To powiem ci, że “finansowo” robisz błąd (w goldzie i pyle). Normalnie masz legendę teoretycznie ± co 20 pakietów, czyli 2k golda, tutaj za 2k golda masz 4 legendy, które nawet jak są totalnym crapem to i tak się opłaca… Dla mnie z każdej miniserii co najmniej 1 legenda była grywalna, zatem wyszedłem dużo lepiej niż na kupnie pakietów, bo nie kupowałem kota w worku, a dostałem statystycznie 1 grywalną legendę +3 “gratis”. Jeszcze jak by jakaś z nich dostała nerfa to wychodzi ten mini dodatek za darmo (patrz kozakusan) :stuck_out_tongue:
Oczywiście jestem delikatnie na nie co do wszystkich miniserii…

3 polubienia

Nie opłaca mi się wydawać 2k golda dla 1-2 kart ,których będę używał.
Mam 20 pakietów wiecej na nowy dodatek
,a pył na fajną legendę z minisetu mam zawszę zamrożony.

Jak uważasz, ja tylko przedstawiłem logiczne fakty :wink:

Zgadzam się to najlepsza opcja na wydanie golda, nawet gdybyś miał od razu wszystko spyłować to i tak wyjdziesz na tym lepiej niż na paksach.

No chyba że mega farcisz. :imp:

Dla mnie jest to w ogóle nieopłacalne. Wydać 2k golda dla jednej czy tam może dwóch kart które włożę do swych talii (tak jest u mnie z każdym minisetem).
Standardu nie gram w ogóle , a w dziczy z tego co widzę to w większości korzystam z kart starych.
Najlepsza opcja na wydanie golda to wydanie go na dzikie pakiety kropka koniec.

Kolega widzę ne dopuszcza do siebie czystej logiki i opłacalności - niereformowalny ^^
No i najpierw piszesz, że nie opłacalne i lepiej na nowe pakiety a potem że stare z dziczy… Weź zdecyduj albo lepiej nie :upside_down_face:

Yay wiecej aggro wooooo.
Warlock dostal karte podpalajaca reke przeciwnika i po 3 turach usuwajaca niezagrane przez ten czas karty

Dla wojownika widzę karty generujące pancerz. Jest więc nadzieja , że w następnym dlc controlne talie wrócą do łask. Trzymam kciuki bo już znudziło mi się zalewanie planszy stronnikami i wygrywanie w 5 turze ;v

1 polubienie