Arena - RNG ,Dobieranie przeciwników , dobór kart


#1

Czy tylko moje rng na arenie jest takie żałosne? Areny gram bardzo często , prawie że codziennie i do tej pory robilem minimum 5 winów , w porywach do 7 , rzadziej 10 i 11 , ale od ostatniej rotacji jedyne co mi przynoszą to mase nerwów i 30 pyłu bo najczęściej kończą się na 0 max 3 wygranych . O topdeckach moge jedynie pomarzyć już dawno przestałem liczyć na farta na arenie , karty wybieram samodzielnie nie używam żadnego programu (błąd z mojej strony ?) Ale uważam , że karty wybieram zawsze bardzo dobre czasami uda sie -według mnie , ułożyć całkiem dobrą talie oczywiście bez ani jednej legendy , biorąc pod uwagę fakt że te nie pojawiły się od miesiąca gry na arenie . Nie wiem z czego może to wynikać ale jak gram w pracy , w czasie przerwy arene miedzy 12-13 mam zawsze tragiczny wynik ostatnio nawet 2 razy z rzędu zagrałem arene z czego obie miałem 0-3 , zaś z kolei jak gram w domu najczesciej pod wieczór przed komputerem wynik jest nieco lepszy ostatnio zrobiłem deck z praktycznie samych kart o koszcie 2 i 3 i zrobilem 10 winów choć uważałem że ten deck jest słaby , a gdy już ułoże naprawde dobrą talie to zaczyna się całe przedstawienie - najczęściej trafiam na przeciwników którzy co KAŻDĄ ture mają odpowiedniego stronnika i na każde moje zagranie odpowiedź podczas gdy ja nie dobieram żadnej dwójki a obszarówki i removale są na dnie decku , a najlepsze jest to że gdy moje życie spadnie juz wystarczająco zawsze mają jak mnie zabić, nawet jeśli już wyczyszcze cały stół i żeby nie było tak, że wszystko zawsze idzie źle i że narzekam ten cały cyrk nie dzieję sie zawsze , ale do momentu gdy nie zrobię tych trzech wygranych , dalej już gra zmienia sie o 180 stopni mam na ręce dwójki a to jakiś removal sie dobierze a to przeciwnik nie ma odpowiedzi . Temat powstał dlatego że już nie wiem czy grać dalej i brnąć w to bagno , czy odpocząć od aren bo się chwilowo wypaliłem i czy ma ktoś podobną sytuacje na arenie ?


#2

Ja obecnie na arenach robię średnio 5-6 winów. Przed rotacją 2-3 winy :slight_smile: Gram sobie 2-3 arenki dziennie, więcej frajdy mi to sprawia niż granie rankedów. Wszystko zależy jakie karty dostaniesz. Myślisz, że talia jest słaba a robisz nią lepsze wyniki niż tą niby ,lepszą"…

Jeśli wkurza Ciebie to tak bardzo to zrób tygodniową przerwę od HSa :slight_smile:


#3

Co ja mam powiedzieć moje najlepsze póki co wynik to 3 win na arenie