Reno bez kapelusza? Czyli jak (zepsuć) nostalgię graczy


#1

Witam

Jak pewnie zauważyliście Blizzard ostatnio pogrywa z nami kotka i myszkę dając nam stare mechaniki z (pseudo) nowymi mechanikami przykład???: Odkryj kartę = tracing, hero card = jarraxus, rzeź = explodujące runy (sekret do maga wrazie gdyby nie wiedział).
A to tylko 3 z wielu przykładów znanych w heartstone (a priv jak znam życie ta karta do druida o nazwie pszczoły będzie nowym słowem kluczowym następnym dodatku) ale do głównej rzeczy zauważyliście pewnie że Blizzard żeruje na naszej nostalgi poprzez zmiany głosów bohaterów i ich wygląd czego najbardziej odczuwalne jest w najnowszej karczemnej bójce gdzie głosy bohaterów są robione na tytułowe (odwal się) oczywiście znajdą się fanboy Blizzard broniących że mają ważniejsze sprawy na głowie że Blizzard robi co może aby nas uszczęśliwić etc.
Ja uważam nadal że gdyby Blizzard zrobił heartstone classic byłoby dużo lepiej dla nich (bo jak znam życie zarobią na tym) i graczy(bo młodsze pokolenie zobaczy jak to kiedyś było)

Ps: zauważyliście pewnie że karcie do maga Reno nie ma kapelusza i się pytam gdzie on jest ?!?


#2

Gra ma zaledwie 5 lat. O jakim młodszym pokoleniu mówisz? Dzieciom chcesz pokazywać w co tata grał 5 lat temu?


#3

Zaczynając od początku:

  1. Czy uważasz, że stworzenie serii kart z daną mechaniką, która wcześniej była tylko na jednej karcie i danie jej keywordu jest złe? Ja tak nie uważam dopóki te mechaniki są dobre. Dla mnie to nawet fajny sposób na przetestowanie nowych mechanik tj. wrzucenie karty w jednym dodatku, przetestowanie czy się podaoba i wprowadzenie serii kart z tą lub lekko zmienioną mechaniką.
    Nie eksplodujące runy, a Wybuchowe runy i rzeź nie jest wzorowana na tym. Ba same Wybuchowe runy jak zarówno i Piącha (ta karta mniej) są wzorowane na mechanice Trample z gry karcianej zwanej MTG.
  2. Serio czepiasz się o to, że zmienił się głos postaci czy art na nowej karcie w porównaniu do starej? Zaznaczam, że nawet nie interesowałem się kto pod kogo podkłada jakiś głos, bo mnie to po prostu nie interesuje, a głosy kart czy postaci w wersji polskiej mi się podobają. Ale czepianie się o to, że jest inny głos postaci to po prostu niewiedza tego jak się świat kręci. W HSie aktorzy najczęściej muszą (starzy musieli) nagrać dosłownie po 2-3 zdania co się wiąże z niskim wynagrodzeniem. Próba zatrudnienia tego samego aktora dla reedycji karty lub skina może okazać się niepowodzeniem z kilku powodów, np. aktor nie żyje/jest chory, nie ma go w kraju, jest na tyle zajęty, że nie ma czasu itd… Życie nie jest takie proste i nie zawsze idzie po Twojej myśli, tak samo tutaj aktora może po prostu nie udało sieściągnąć/przekonać by jeszcze raz podłożył głos.
    A co do braku kapelusza to przyjrzyj się artowi na karcie, bo jego brak jest zrozumiały. Reno odpala swoją potężną, energetyczną spluwę i zaczyna napierdzielać z niej do wrogów, siła i podmuch wiatru od niej jest tak wielki, że zwiewa mu kapelusz (miał se zamontować go na sznurku jak małe dziecko?), a jego wąsy i włosy na głowie wyginają się do tyłu wraz z podmuchem wiatru.
  3. Hearthstone w wersji klasycznej to słaby pomysł moim zdaniem. Gra była powolna, monotonna, grało mało decków… Niektóre karty były zdecydowanie przegięte jak na tamte czasy: Tyrion, Jarek… Teraz sobie pomyśl, że dostajesz grę w wersji klasycznej, gdzie w mecie gra 3-4 decki, wszyscy je od razu znaleźli w sieci… Wszystkie patche są wiadome, wszystkie nerfy są wiadome, wszystkie talie są też wiadome… Nie byłoby żadnych innowacji w rozgrywce (nawet bójek chyba wtedy nie było?). Gra byłaby nudna w porównaniu do obecnej wersji…

#4

Może chęć wprowadzenia Hearthstone Classic to tak naprawdę tęsknota za dawnym portretem Jainy? :smiling_imp:


#5

Ale chodzi o dosłownie classic (czyli bez epic i legend) i z starymi kartami które z jakiegoś powodu zostali usunięte z gry na dobre jak np: adrenalina rush(znam konkretniej eng wersji) który dobierał kartę a na combo dobierał 2 czy karta priest co odkrywa smoka i zmniejsza koszt o 1


#6

Portret Jainy rozpraszał :wink:


#7

Zawsze można sobie wydrukować i przyklejać na monitor :smile:


#8

Adrenaline rush nie bez powodu zostało usunięte z gry - dobranie 2 kart za 1 many było dla rogala stanowczo za mocne.
Skoro tak bardzo chcesz starych kart, to może przywróćmy mana spring totem, który w połączeniu z xilk’ami i gorzelnikami dawał ograniczoną jedynie czasem tury pętlę obrażeń :stuck_out_tongue:
Wśród usuniętych kart jest jeszcze sporo przegiętych, także moim zdaniem nie mają szans powrócić do gry :wink:


#9

Poza tym co sądzisz o nowym wyglądzie ubrania Reno


#10

Ogólnie arty są bardzo ładne, tematyczne, bo wszystko dzieje się na pustyni, obrabowali grobowce z ubrań itd i wyglądają na odpicowanych, ale … wolałem starsze ubranie Reno… Podobnie z Elise… Ogólnie najbardziej podobała mi się Elise z Ungoro, później ta najnowsza, a na końcu ta z Ligi Odkrywców…