Diablo 3 i poe pomoc w grze

Diablo 3 jest najlepsze grałem w poe z gotowym builem z poe builds genom vyre i an mapach tieru 1 gine ma te same przedmioty z buildu jaki huu nie mam pojecia swtory puszca klatwe i padam od ciosu nei pojmuje tego

Poniedziałek a niektórych dalej trzyma.

1 polubienie

Diablo jest proste, masz gotowe buildy bazujące na gotowych setach i szybko możesz robić wysokie GRy czyli “ocierać” się o “endgame” Diablo poza tym w Diabełka sobie możesz pograć
wskakując do gry na dosłownie parę minut

w

PoE nie ma takiej opcji (gram w PoE niemal od początku), w PoE nie masz setów masz buildy i zmiana jakiegoś elementu albo brak jakiegoś istotnego itemu powoduje, że build po prostu nie działa a co jest istotnym elementem buildu to nowi gracze nie wiedzą a i z jakimś tam doświadczeniem też mogą mieć z tym problem

poza tym może to być build nie dla ciebie brak “skilla gracza” w PoE jest
bardzie odczuwalny jak w Diablo (D. wybacza błędy PoE nie)
jeżeli giniesz na T1 to chyba ta gra nie jest dla ciebie albo poświęć jej więcej czasu - niestety PoE “ssie czas gracza” niemiłosiernie,
w Diablo wpadasz na godzinę i mniej więcej tyle czasu grasz
bijesz moby/elity/bossy w PoE wpadasz do gry powiedzmy n 3 godziny i z tego połowę czasu “tracisz” na handel (konieczny) na
studiowanie buildu itp/itd/itp - może połowę czasu to nie za każdym razem ale faktem jest, że dużą część czasu spędzonego w PoE “tracimy” na elementy nie związane z walką.

pozdrawiam

dziekuje za ood pozdrawiam at tak trzyma mnie podrowienia dla diablo 3 i 4

jeżeli padasz na strzała na T1 to pewnie resów nie masz na poziomie 75%.

Najbardziej odpowiedni dla przeciętnego gracza stopień skomplikowania oferuje Diablo 2. Mam nadzieję że D4 będzie podobne pod tym względem. Bo w D3 można tylko paragony bić a z kolei na temat PoE można by napisać parę prac doktorskich.

W PoE resy minimum (można zwiększyć) na 75% to pierwsza litera alfabetu i gdy czasami sprawdzam profil postaci gracza, który ma np. lv. 60+ i nie ma tych resów to nawet z kolesiem nie zaczynam dyskusji, bo i po co?

A ja mam nadzieje, że w D4 będzie jakaś forma mikropłatności, która pozwoli grze się rozwijać i unikniemy takiego w zasadzie wieloletniego zastoju D3 i tak jestem pod wielkim ale to naprawdę wielkim wrażeniem, że D3 oferuje za free sety czy itemy.

na chaos 25 procent a na inne pozyzej 75 nerowo zem sie skoczyl odinsalowalem poe 300 zl wydalem to nie dla mnie ta gra laguje mi mi

Też jestem za mikropłatnościami ale tylko kosmetyka. Ostatnio sprawdzałem Warhammer Chaosbane i co tam odwalili to się w głowie nie mieści, płatne umiejętności!

To jedyne rozsądne rozwiązanie - wydajesz kasę nie na broń czy pancerz które to pozwolą wygrywać pojedynki a na wygląd tych broni czy pancerza - temat dotyczy PoE i tam to sprawdza się koncertowo i ludzie wydają niezłą kasę na te “wodotryski”
i dzięki temu jest gold na nową ligę co 3 miesiące a nowa liga to w zasadzie albo w dużym czy mniejszym stopniu nowa gra, dodatkowo stashe (zakładki w plecaku) tematyczne na matsy/mapy/karty itp. - ktoś kto gra albo zamierza grać trochę dłużej w PoE to
i tak to kupi ale nie ma tutaj P/W i taką formę mikropłatności bym widział i nie ma oczywiście przymusu zakupu, bo niedzielnemu graczowi spokojnie
wystarczą te podstawowe trzy czy cztery zakładki.

pozdrawiam