Problem z obroną

Witam,
Proszę bardziej doświadczonych graczy o pomoc. Gram obecnie postacią sezonową. Mam problem podczas walki od poziomu XII. Nie mogę przejść nawet głębokiej szczeliny poziom 65 od razu zostaję pokonany. Zerknijcie proszę na mojego Barba i podpowiedzcie co powinienem poprawić.

Obecnie najlepiej grac barbem pod set Pustkowi szczególnie jesli chcesz grać pod tornado i masz Bulkathosy. Możesz sobie zerknąc na mojego barba sezonowego- na samym secie z bulkathosami 75 to bedzie luz. Poza tym pamietaj by w każdej biżuterii było gniazdo na klejnot i pobierz do kostki Kanaiego odpowiednie moce.
Pozdrawiam

Tak jak kolega napisał najlepiej jest grać obecnie barbem pod zestaw Pustkowi. Wywal tego Nieśmiertelnego króla. Bulkhatosy mogą być. Zmień klejnoty legendarne na żołądek, zmore uwięzionych i tegeuka. Zacznij działać z rozpaczą caldesanna z kostki Kanaiego. Przedmioty w kostce kanaiego w twoim przypadku potrzebne jak rybie rower. Zmień je. Zestaw masz pod gniew berserkera i gniew starożytnych a używacz do hita fali sejsmicznej. Masz trochę poplatane to wszystko. Spójrz trochę na innych, mogę być nawet ja. GR 100 bez większych problemów. Pozdrawiam i miłej gry

Już poprawiłem na Twój wzór, nie mam jeszcze tylu starożytnych ale wszystko z czasem. Bardzo pomogło, poziomy 80 robię już bez problemu. Wielkie dzięki, super.

Teraz musisz w biżuterie wpakować odpowiednie klejnoty, z postaci wywal Pierśćień Potęgi( masz go w kostce), a daj Zodiak. Spaprałeś rolowanie prawie w każdej rzeczy z ekwipunku- w rekawicach i naramach powinieneś mięć szanse na kryty i obrażenia od kryt oraz CDR(ODNOWIENIE), w karwaszach
-siła
-wit
-szansa na kryt
-obrażenia od fizycznych
Na razie tyle
Pozdrawiam

Tak jak donbartosz napisał korzystaj lepiej z zaklinaczki i kręć takie umiejętności jak opisał kolega. Zmień pas na lament jak znajdziesz. Dbaj też o towarzysza jeśli sam biegasz po szczelinach. Ja do towarzysza podchodziłem w ten sposób, że ma on głownie spowalniać, zamrażać - robić wszystko by mój dmg był jak największy. Pozdrawiam i miłej gry

Do gry solo niezbędny jest dobrze przygotowany towarzysz( kingtlen dobrze że o nim wspomniał)- potrzebuje przede wszystkim 'nieśmiertelnika"(relikt templara nie pozwla zginąć), tam gdzie sie da CDR(spójrz na mojego) i najważniejsze by miał maksymalne wartości interesujących nas mocy-z miecza, tarczy , talizmanu, pierścieni- np lepszy zwykły Olkulus majacy 85% wzrostu obrażeń niż wypasiony starożytny z 70%. Na pomocniku nie działają klejnoty legendarne.
Przypominam że w tym buildzie główne obrażenia zadaje Rozprucie , a nie Tornado.

Powodzenia

Podepnę się trochę z własnym pytaniem do donbartosza. mam pierwotny talizman smak czasu czy będzie on też działał u towarzysza (kapliczki będą działały dwa razy dłużej?) Docelowo Poluje cały czas na talizman Johana dla towarzysza ale nie mogę go dostać. Pozdtawiam

Nie będzie działał bo kapliczki aktywujesz TY a nie towarzysz.

Alexboss, w sezonowym barbie popraw kilka rzeczy.
W amulecie zrob dziure i wsadz Zmore Uwiezionych. W karwaszach witalnosc zamien na 20% obrazen fizycznych. Witalnosc wbij z paragonow jak masz za malo. Jak trzeba nawet wszystko (masz miec 25% szybsze bieganie na itemach i paragonach lacznie). W naramiennikach pancerz zamien na 8% redukcji odnowien. W pirscieniu zrob dziure i wsadz Taeguk. Nosisz Stymulator, ten buld nie potrzebuje szyblosci ataku zamien go na Zmore Znekanych (glebokie szczeliny) lub np. Zmore Poteznych na zwykle rifty. Bronie popsules troche. Na broniach pozbywasz sie witalnosci i chcesz miec przynajmniej na jednej 10% redukcji odnowien. Masz ten sam pierscien na sobie i w kostce, to tak nie dziala. Szukaj pirscienia zodiaku jak najszybciej i wsadz do kostki lub zaloz.