Problem z przeżywalnością

Witam , jestem totalnym noobem w temacie, może ktoś ocenić co jest nie tak z moim barbem że na gr40 ginę na strzał . Wiem że sprzęt może jeszcze nie do końca taki jak powinien być , ale może gdzie indziej jest tego przyczyna ?
ps. gdzie znaleźć zestaw bul-kathosa i mieczyk duma ambo?

Jedna sugestia jaka mi przychodzi to pierścień co ma twój pomocnik daj do kostki i go tam ustaw a pierścień okulus daj towarzyszowi

Set WW już masz dlatego potrzebujesz broni
set But-Kathosa uzyskasz z dropu ale najszybciej go trafisz
przerabiając w kostce żółte potężne bronie, przy okazji masz szansę na Dumę Ambo, bo to też potężna broń jednoręczna dla barba

  • gdy będziesz miał te bronie to wtedy będziesz się kręcił bez przerwy a to zapewni ci 50% redukcję obrażeń a przy
    “okazji” zaczniesz w końcu zadawać jakieś obrażenia i nawet
    samo tornado wystarczy na początek
  • ustaw sobie przezwyciężenie bólu (kolejny wzrost survi)
  • w twoim przypadku jak masz dwie jedności (ring) to jedną daj
    nieśmiertelnemu towarzyszowi a drugą załóż ( kolejny wzrost survi) potem jak się wzmocnisz to to zmienisz,
  • brak witalności np. w rękawicach - to tak prozaiczny błąd że aż mówienie o tym boli
  • w zodiaku brak gniazda to jest nie do przyjęcia, bo możesz dać
    klejnot zwiększający twoje obrazenia w sposób odczuwalny albo
    posiłkować się jakimś klejnotem obronnym np. alteracja,

generalnie masz set a to podstawa, potrzebujesz tylko kosmetycznych zmian aby zacząć bić, no i te bronie plus pas.

pozdro

ps.

w rozpruciu, berserkerze i tornadzie nie te runy i zbędna inspirująca obecność - do niczego to ci nie jest potrzebne, bo nawet okrzyku nie masz ustawionego - szkoda gadać - chaaaaa

Dzięki za podpowiedzi , puki co gr70 leci bez problemu
Inny zestaw mieczy na razie, ale też daje rade