Cena rozszerzenia


#1

Może zabrzmię jak cebulak ale czy tylko ja zauważyłem że cena za nowe rozszerzenie jest kosmiczna w porównaniu do reszty świata ? Dostajemy rozszerzenie które wychodzi co mniej więcej 3-4 miechy a cena za zestaw z 80 paks wynosi 350 zł bądź 210 zł za 50 paksów. Porównując ceny do pełnych tytułów np. tegoroczny Wolfenstein: Youngblood kosztuje 150 zł, Wiedźmin 3 wraz z dodatkami przy premierze każdego z nich kosztował 310 zł, Red Dead Redemption 2 w dniu premiery 260 zł. Płacimy porównywalnie bądź mniej pieniędzy a dostajemy tak naprawdę guzik. Nawet jeżeli wydasz te 210 zł bądź 350zł nie dostaniesz całego setu kart z tego dodatku, a za taką cenę w innych przypadkach otrzymujesz całą grę bez żadnych dodatkowych opcji wykupu danej lokacji potrzebnej do skończenia fabuły.
Podsumowując jest ekscytacja odnośnie nowego dodatku, aczkolwiek firma traci na graczy ze wschodu bo przelicznik strikte walutowy daje po kości co zresztą przekłada się na spadek zainteresowania tytułem co panowie z TVGRYpl w jednym ze swoich materiałów zauważyli. Zazwyczaj kupuje najdroższą przedsprzedaż urządzając pijacką grę z ziomeczkami przy openingu aczkolwiek z rozszerzenia na rozszerzenie brakuje na alkohol :frowning:


#2

Cena nie jest kosmiczna, a jest normalna na standardy Zachodnie. Ale nie myśl, że dla takiego Amerykanina 80$ to tak jak dla nas 80 zł… Oj nieee. Tam jest całkiem inny rozkład wydatków i podejścia do pieniędzy. Przede wszystkim ludzie szanują pieniądze i wkład w nie włożony, po drugie często by sobie na coś pozwolić muszą zrezygnować z czegoś innego. Podstawą jest opłacenie mieszkania/podatku i opieki zdrowotnej (co jest bardzo drogie), bo jeżeli się tego nie zrobi to człowiek od zwyczajnego złamania nogi może stać się bezdomny, bo ceny zabiegów medycznych są ogromne. Ogólnie z moich pytań wśród znajomych Amerykanów dowiedziałem się, że jakby chcieli jeść i żyć tak jak my w Polsce to ich “luźne” środki byłyby ok. o 20-30% wyższe niż nasze (dotyczy nisko-średniej klasy społecznej).

Podpunk drugi. Czemu traktujesz HSa jako grę mniejszej kategorii? Hearthstone spokojnie spełnia wymagania by być zakwalifikowany jako gra AAA. Jest po prostu grą AAA wśród karcianek. Tak jak goście z Rockstara nie będą w stanie zaprojektować karcianki to tak goście z HSa nie zrobią RDR2. Co do Wiedźmina 3 to jedynie wersja pudełkowa w Polsce była tańsza, na Steamie w dniu premiery kosztował 60$.

Poza tym nikt nie każe Ci kupować preordera i nie przymusza. Do tego możesz kupić go sobie za dollary ze sklepu amerykańskiego. Za poprzedni duży preorder zapłaciłem 303 zł, mały by kosztował ok. 190 zł. Do tego nie zapłacisz od tego VAT-u za co takiemu Amerykanowi byłby VAT i podatki lokalne doliczone do rachunku :slight_smile:


#3

Porównuje zawartość do ceny, co dostaje wydając tyle samo bądź mniej. Jak już chciałbym porównywać ceny do realiów to bardziej naszych sąsiadów z zachodu, a bardziej kraje operujące Euro.


#4

Nie można porównać 1:1 zawartości tak skrajnie różnych gier jak RDR2/Wiedźmin 3 do takiego HSa. Cykl produkcji, jej sposób i ogólnie całokształt jest zdecydowanie różny. Kładzie się naciski na inne elementy i ludzie pracują w całkiem inny sposób przy tych grach.
Kilka razy już o tym wspominałem ale czy mi się opłaca kupować grę oceniam według stosunku ceny do czasu w jaki w nią gram. Średnio gra kupowana na premierę na PS4/PC kosztuje 250 zł i starcza mi na ok. 2 tygodnie. Koszt grania w HSa kształtuje się na poziomie 300 zł raz na 4 miesiące i na premierę dodatku otwieram ok. 150 pakietów (w tym duży preorder) dzięki czemu mam wszystkie karty zwyczajne, rzadkie i ok. 75% epików i 50% legend po otwarciu pakietów. Wydam pył i mam 90%epikow i ok. 70% legend co daje mi złożone 3/4 meta decków po ustabilizowaniu się mety. W toku 1,5 miesiąca dobieram reszte. I po 2 miesiącach od premiery mam cały SET kart. Tak wiec:
• Hearthstone - zabawa przez 4 miesiące/koszt 300 zł
• Gry PS4 - Zabawa przez 4 miesiace/ koszt 2 000 zł.

Do tego jest ten plus, że mogę grać w HSa na telefonie w każdym miejscu co jest dla mnie bardzo pożyteczne.

I tak nie kupuję gier starych, bo w to co chciałem zagrać już dawno obegrałem. Wchodzą tylko gry na premierę. I nie lubię przechodzić gier kilka razy (są wyjątki, patrz cała seria DarkSouls, BB I Diablo 3)


#5

Pablito nie martw się, popieram twe zdanie :stuck_out_tongue: ja do hs kupiłem tylko 2x pakiet startowy i raz preorder wiedźmiego lasu bo była akcja z Google pay i cebulując zapłaciłem za niego faktycznie chyba 60zł (może 100 ale nie pamiętam), bo reszta poszła z ów promocji za “free”.
Preorder za każdym razem mnie kusi, bo jak każdy uwielbiam otwierać dużo pakietów na raz, co jest w sumie po części hazardem i wciąga. Kart staram się nie pyłować i mam większość kart od początku istnienia gry, choć dziczy nie gram, bo nie mam zbyt chęci i czasu,zawsze mówię sobie “może kiedyś”… No i zawsze jak się trochę napalam na dodatek to se mówię: kur ponad 200zł?! Z jednej strony bardzo dużo, z drugiej nie bo to 1-2 dni pracy przeciętnego Polaka, ale jak analizuje wszytko to zaraz sobie przypominam jak ta gra chwilami mnie wkurza itp i odpuszczam, bo za taką cenę chwilą podjarki z otwierania kart, a potem albo spoko talię albo denerwowanie się na rng lub idealny draw przeciwnika - nie, nie jest to warte takich pieniędzy :stuck_out_tongue: i pomimo argumentów przedmówcy gry w singlu są w większości warte takich pieniędzy, a hs wg mnie nie, bo jakby nie patrzeć jest to w sumie kur+wsko drogi abonament x.x


#6

Cóż to za narzekanie na cenę?

Innowacyjne rozwiązania, przełomowe pomysły w każdym nowym dodatku… To musi kosztować swoje. Po wysokiej cenie rozpoznajemy wysoką jakość! Czym jest niejaki Sajberpank 2044,na który czeka cały świat oprócz niżej podpisanego, a można go już nabyć w PEŁNEJ WERSJI za marne 200 złociszy? Z góry wiadomo, że dupska ta gra nie urwie…

Na biegunie odwrotnym jest ekskluzywny HS. Tu za 350 zeta mamy CZĘŚĆ (może w 1/3) DODATKU!
Cena mówi swoje, a daty wyjścia kolejnych dodatków zapisały się złotymi cyframi na kartach historii… Może lądowanie na księżycu było czymś porównywalnym… ale nie sądzę…

Pozdrawiam serdecznie
M jak MeCH HaNTeR


#7

Hmm czy to znaczy że mamy prawo zachowywać się jak konsumenci Appla?

Już czuję przypływ chęci do zaaimponiwania logiem HS
)($

Btw. Horizon zero dawn właśnie przeszło do PsHits za 80zl :100: h świętej zabawy pss są cycki :wink:


#8

Gra usługa kosztuje.
Forum HS: “Zdziwiony Pikachu” :V


#9

Od kliku miesięcy czytam z zaciekawieniem wszelkie wątki dotyczące cen poszczególnych rozszerzeń do Hearthstone.
Jak na dłoni widać polaryzację i podział na dwa obozy: Team “Jest za drogo, złodzieje!” i Team “Nie stać, to nie kupuj, Cebulo!”.

Osobiście jestem gdzieś pomiędzy i rozumiem argumenty każdej ze stron (podobnie, jak wiele z nich do mnie nie trafia).
Przede wszystkim Hearthstone jest grą-usługą, jak już ktoś wspomniał. W takim modelu HS zwyczajnie musi na siebie zarabiać. Dzięki temu, przez ponad 5 lat gra nadal przyciąga mnóstwo osób i jest rozwijana. Widać to na każdym kroku, choć dyskusyjne jest to tempo rozwoju.
Sam od 2 lat kupuję preordery. I robię to, aby docenić pracę twórców oraz, żeby oszczędzić sobie czasu i nerwów - praca / dom skutecznie zjadają czas wolny i człowiek nie ma czasu na farmienie 5000 G miesięcznie. Tak więc, albo płacisz swoim czasem, albo żywą gotówką :wink:

Z drugiej strony, dla przeciętnego polskiego gracza Hearthstone jest zwyczajnie drogi i trzeba to powiedzieć otwarcie.
Fajnie, że mogę sobie kupić preorder za 300 zł w amerykańskim sklepie i potem grać przez kolejne 4 miesiące. Tylko, że za miesiąc wyjdzie jeszcze przygoda (kosztująca kolejne 80 zł - nie wydaje golda, bo z premierą nowego rozszerzenia zaczynam zbierać złoto na następne).
Tym sposobem robi nam się 380 zł - wchodzimy więc powoli w przedział edycji kolekcjonerskich.

I nawet machnąłbym na to ręką, gdyby w tej cenie było GWARANTOWANE, że zdobędę cały set. Tylko, że nie jest.
Zaraz ktoś powie “nie stać Cię - nie kupuj”, albo “nikt Ci nie każe wydawać tylu pieniędzy”, albo “to przestań grać w Heartshtone i zbieraj znaczki”.
Rzecz w tym, że ja chce grać w karciochy i wydaje na nie cebuliony!

Ale z każdym kolejnym rozszerzeniem czuję coraz większy niesmak :llama::money_with_wings:


#10

Ostatni fragment przedmówcy dobrze napisany. Ten kto twierdzi że to spoko ceny jest niespełna rozumu.


#11

Bo z tymi zakupami to jest tak, że jednego nic tak nie uszczęśliwi jak zakup tych pakietów za 300 zł i będzie uważał, że to zakup życia, natomiast drugi znajdzie sto innych produktów w tej samej cenie które sprawią mu większą radość. Z wydawaniem pieniędzy na rozrywkę tak już jest, że ile gustów tyle sposobów na przepierdzielenie pieniędzy i każdy będzie uważał, że lepiej ich wydać się nie dało. Co do mnie to znalazł bym tysiąc innych rzeczy na które bym wolał wydać te pieniądze, a lubię hs’a. Po prostu uważam, że cena nie jest adekwatna do tego co dostaje.


#12

Widać nie rozumiecie, w innych grach płaci się za dodatki przyspieszające rozwój czy skórki (do lola sam kupuje) tutaj płacicie żeby mieć czym grać i to chore kwoty, zresztą te 80 pakietów wystarcza? I tak tyracie golda do następnego dodatku. Nawet nie wiecie co dostaniecie, w najgorszym wypadku 3 legendy a jest szansa na crap przecież :d

Do W3 tego syfu jakim jest hs nawet nie porównujcie…zaraza…


#13

@bali09 a ty ogarnij pośladki chłopcze bo ten sponsorowany tęczowy rzyg już się wielu znudził. Xilik skończył to on zaczął. -.-

PS. Za gry single player prawdziwy Polak nie płaci.


#14

Cena jak na Złotówki jest za duża !!


#15

Ja jedyne co kupiłem to pakiet startowy ale tu dropnolem najgorsza legenda#Mełko
I gdzie tu sprawiedliwość


#17

Uważaj, bo główny fanboy wrócił na forum lol (ja)

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że na Hearthstona nie wydałem ani złotówki lol… I to 100% prawda…

Od początku gierki, zawsze ten sam dylemat… Płacić czy nie płacić? Drogo czy okej?
Tutaj, bez zbędnych tematów, każdy musi sobie sam odpowiedzieć na to pytanie, a nie szukać odpowiedzi na forum… Widzę, że takie życiowe pytania niektórzy zadają na forum, zamiast spytać się po prostu rodziców, jak nie wiedzą…

Moja rada - pierw zainwestuj w alkohol (utwórz piwniczkę, w której przeżyjesz po apokalipsie), następnie ładuj w HS, jeśli uważasz, że jest tego warta…


#18

Mam pytanie. Czy kwoty 239,99 zł i 379,99 zł to nadal są mikropłatności?

Zapomniałem… Obecnie w grach mobilnych termin „mikropłatności” zastępuje się stwierdzeniem „opcjonalne zakupy w grze”. Problem z głowy.


#19

W tych cenach nie ma nic “mikro” :wink:


#20

Według mnie ceny za te pakiety, nieważne jak duze by byly, jestpo prostu śmieszna i wzięta z kosmosu :slight_smile: założyciel tematu dobrze to podsumował slowami mówiącymi o tym, ze niejedna gra AAA kosztuję mniej, a dostajemy pelny produkt. Nawet gdyby ktoś zdecydował sie na ten zwykły preorder to musiałby wybulic circa 200 zl. Przecież to chore… płacić takie pieniądze za przysłowiowego kota w worku.

Znając RNG w tej grze, to oczywiście karty zdobyte z tych pakietów beda w większości powtórkami, tylko po to by zachęcić do kupna kolejnych. Żenujące podejście. To juz wole 200 ziko wydać na kilka gier z wspomnianych przez Kamila PS Hits i pobawić sie we wbijanie platyny. Więcej frajdy, satysfakcji i przede wszystkim kompletny produkt do którego zawsze mogę wrócić.

Sunrise, “Team Cebula”.


#21

Ja do pewnego czasu zawsze kupowałam preordery ostatnio wydatki dały się we znaki i preorderów już za bardzo nie kupuje. Chcociaż teraz dzięki zajęciu 2 miejsca w turnieju Pana Jeża i dzięki pakiecikowi w postaci € od Pana Woo, udało się kupić preorder. Będzie grubo czuje to :slight_smile: