Ustawka - bohaterowie

Co do samej ustawki - niby lipa, niby nic takiego, a wciąga. Ani pół pojedynku nie zagrałem, a questy zalegają od kiedy wyszła. Mi się podoba. Co do tematu, są bohaterowie niegrywalni i niestety można trafić taki draw, są tacy, którymi trzeba się namęczyć i jest Niemilka Gromillo, prosta i skuteczna, same mechy, magnetyzm i boskie tarcze, nic dodać nic ująć, łatwo, przyjemnie i skutecznie. Osobiście lubię też Zbycha, boskie tarcze to póki co pół sukcesu w tej ustawce. In minus jak dla mnie, zbyt mała różnorodność stronników co w swoim czasie doprowadzi do znudzenia. To tyle co do moich subiektywnych pierwszych wrażeń.

Stronników na pewno będzie więcej. W innych grach tego typu co kilka miesięcy zmieniają się zestawy bohaterów właśnie po to aby nie było nudno :smile:

Jak będę miał dostęp to zagram z ciekawości ale raczej na dłużej nie zostanę bo zgaduje że minie dużo czasu zanim zamieć zbalansuje ten tryb

1 polubienie

Jak dla mnie to na sam koniec jest za mało czasu nie zdążę wydać nawet złota a gdzie tu pomyśleć czy coś zmienić

4lajki

Mało czasu to jedno a druga sprawa że nie zawsze działają przyciski lvlup reroll stronników czy zamrożenie. Przynajmniej u mnie na telefonie jest ten problem.

Co do bohaterów to całkowity brak balansu. Niektórzy są op zaś inni bezużyteczni

2lajki

Mam te same problemy.
Ale to wersja beta , wiec moze naprawią…
Kiedyś :wink:

Mi po samouczku i po pierwszej partii wszystko działa ok (nie licząc lagów przy szybkim kupowaniu gdy łączy się 3szt stronnika).
Czasu bardzo dobrze ze jest za mało. Początkowo oglądając gameplay było go za dużo! Przecie jedna partia trwa co najmniej 15min tak czy siak, więc wydłużanie czasu by było bez sensu.

Ja mówię że na sam koniec czasu jest za mało gdy zostaje 3-4 graczy to w ręcz przyśpiesza a na początku siedzisz czekasz i się nudzisz! Na co mi zrypany tryb zręcznościowy niech trwa nawet 20 min mi to nie przeszkadza
Jeśli wygrana ma zależeć od tego kto szybciej kliknie to wolę pograć w strzelankę!

3lajki

Rozumiem Twoje niezadowolenie, bo sam miałem tak na początku.

Po tygodniu lepiej rozumiem mechanizmy i zamysł twórców.
Przede wszystkim najdłuższe przerwy między rundami występują, kiedy w grze pozostanie 4 graczy.
Jeśli kolejne rundy nie przynoszą rozstrzygnięć (a bywa i tak), to wówczas przerwy ulegają skróceniu i ma to sens. Dlaczego?

Jeśli jesteś w TOP 4 to znaczy, że Twoja talia jest co najmniej zadowalająca, tawerna rozwinięta do poziomu 5, a większość wartościowych stronników została wykupiona przez pozostałych graczy
Na tym etapie nie ma już czasu na zmianę strategii, a jedynie na dopracowanie i korekty na stole.

Osobiście wydłużyłbym odrobinę czas przed pojedynkiem o zwycięstwo w całej Ustawce. Często bywa tak, że pierwsze starcie nie wyłania zwycięzcy, ale daje dużo informacji o strategii przeciwnika.
I wtedy przydałoby się te kilka sekund więcej na mądre poukładanie stołu :muscle:

1 polubienie

Tutaj poczytałem moim zdaniem to może być problem z mocą przerobową gram na tablecie 2 GB więc spełniam minimalne wymagania gra nie przymula ale z tego wynika że dłużej wczytuję się co zabiera czas💀

Tryb jest całkiem fajny i uzależniający mimo swojej losowości. Część bohaterów radzi sobie dobrze od początku gry a część na późniejszym etapie, ale są też bohaterowie jacy nadają się do niczego, jednak to też kwestia tego jak Ci przypasuje karta, bo wszystko opiera się o losowość, czyli to, co będziesz mieć do wyboru, możesz po kilku pierwszych turach uznać, że będziesz robić build pod bestie lub murloki czy demony, ale później się okazuje, że rzadko kiedy dostajesz dany typ do wyboru i musisz zmieniać koncepcje, przez co jesteś w tyle.

Jedyne co na tą chwilę rzuca się w oczy i powinno pójść do poprawy, to przede wszystkim skrócić czas animacji, bo to jest tragedia, tym bardziej, że niekiedy masz 40 sekund na ruch a innym razem 90 sekund z czego gdy dochodzi do większej sekwencji sprzedaży/wymian/nakładania buffów itd. to bywa, że robisz to pod ogromną presją spowalniany dodatkowo przez animacje.

Sam w Hearthstone nie grałem od dawna, właściwie z 2 lata i obecnie sprawdzając ten tryb, to do herbaty idzie sobie fajnie zagrać i szczerze Blizzard wywal te premie… Mam nadzieję, że one są tylko na okres bety, gdzie np osoby jakie kupiły pakiety mają wybór z 3 bohaterów czy dostęp do emotek i statystyk. Jeżeli Blizzard będzie chciał ten tryb zniszczyć wprowadzając tego typu transakcje m.in na odblokowanie nowych bohaterów czy kart, to ode mnie krzyż na drogę i robię ponowny unistall tej gry.

3lajki

Jak dla mnie ta ustawka to totalna porażka. 99% to RNG 1% to skill.
Zaczynając od bohaterów (niektórzy bardzo mocni a inni bezużyteczni), poprzez wybór stronników (czasami chętnie bym wziął wszystkich a czasami żadnego), a kończąc na losowym wybieraniu celów ataku stronników (tylko prowokację da się przewidzieć).
Losowy wybór celów ataków ma szczególne znaczenie dla stronników z boską tarczą i/lub trucizną gdy np twój stronnik z trucizną może równie dobrze zabić największego stronnika przeciwnika jak i sam się zabić na stronniku z boską tarczą.
Rozrywka na poziomie dna i wodorostów równie pasjonująca jak gra w kości gdzie kto wyrzuci więcej ten wygrywa…

Wie może ktoś jak wygląda sprawa odnośnie stronników, mianowicie czy ich ilość jest losowa na grę czy może z góry określona (np 12 amalgamatów i ani jednego więcej), tzn czy można sobie przewidzieć prawdopodobieństwo otrzymania danego stronnika, bo pewne jednostki to instant pick i wiadomo że każdy je pickuje.

Podejrzewam, że tak jest, bo poszedłem w demony i 2 inne osoby też. Te dwie inne osoby miały po złotym amalgamancie, a ja ani jednego przez całą grę nie trafiłem. To samo miałem z murlokami, zero dowódców, a inni od 1-2 złotych :stuck_out_tongue: czasami nawet buffów nie potrafię zdobyć gdzie inni mają stronników zbuffowanych do ogromnych rozmiarów. Może po prostu ilości są ograniczone nie tylko do tych stronników z najwyższego poziomu karczmy.

Tak jak w każdym auto chees tutaj też są ustalone pule danych kart. Dlatego jeśli kilka osób buduje np demony to nie warto również tego robić bo ciężko będzie zdobyć potrzebne karty

Powiem wam szczerze że po kilkunastu grach zaczynam się nudzić. Na początku było wielkie Wow i grałem z zaciekawieniem, ale teraz patrząc na te 2-3 powtarzające się decki (demony murloki i mechy) rzygać mi się chcę. Niestety ale zgaduje że za kilka dni ponad połowa graczy odpuści sobie ten tryb

A czego tu się spodziewać xD to dopiero beta, pewnie dodadzą więcej kontentu za pare lat hahah

Co do puli kart, to jest ona z góry ustalona.
Przykładowo: jeśli kupisz wszystkie kopie danego stronnika, to będzie on niedostępny dla reszty graczy. Kiedy go sprzedasz, wróci do puli pozostałych dostępnych kart.

Nie ma co dramatyzować co do zawartości trybu, ponieważ (uwaga, będzie to dla niektórych szokiem) jest to BETA! :stuck_out_tongue_winking_eye:
I widać, że Blizzard aktywnie wspiera rozwój tego trybu i pilnie analizuje dane.
Przykład: w zamkniętej becie nie można było grać na urządzeniach mobilnych posiadających 2 GB RAM (i mniej). Z momentem wejścia otwartej bety dodano możliwość gry osobom, które owe minimalne wymagania spełniają. Choć z różnym skutkiem.
Zbalansowano również niektóre portrety i stronników, względem wczesnego dostępu.

Na grudzień zapowiedziano również nowych bohaterów, a i najpewniej rozbudują bazę dostępnych stronników.
Rzeczywiście - totalny zlew na nowy tryb i grających :no_mouth:

PS. Co do powtarzalności - rzeczywiście, jest trochę wtórnie. Ale i tak wolę grać kolejny raz pod Mechy, niż dostać Evolve w 4 turze od Szamana, w Standardzie :wink:

1 polubienie

żeby walczyć o TOP3 trzeba złożyć jedną z trzech talii - na bestiach, demonach lub mechach.
Talia na murlokach ssie, jest super na wczesnym etapie, potem nie ma szans z niczym.

Składanie talii kombinowanej nie ma sensu, bo w praktyce liczą się synergie. Raz w talii bestii miałem złożonego złotego mecha który na agonii daje stronnika lev2. Miałem go złotego, ale sprzedałem, bo lepsza okazała się bestia przyzywająca na agonii szczurki. Synergie to podstawa.

Cała rozgrywka trwa pół godziny. Na początku miałem wielki WOW, ale niestety, oglądanie cały czas tych samych talii - bestie, demony, mechy - sprawia, że szybko się nudzi. Po 15 grach wróciłem do klasycznego HS.

2lajki

Przesadzasz. Pierwszą grę jaką zagrałem wygrałem na murlokach. Potem którąś inna byłem drugi i przegrałem ostatnią walkę tylko przez losowość ataków. Kilka razy obskoczyłem wpierd, bo nie chciały mi się pokazywać dobre, synergujące karty…

Murlokamii da się wygrać, tylko potrzebujesz divine shieldy i poisonusy a tutaj potrzeba sporo szczęścia po toxifina a szczególnie po combo brann+gentle

Mamy 4 synergie i pewnie dodadzą jeszcze kilka tribe’ów bo brakuje smoków, piratów, totemy (ale tutaj też by się przydał upgrade w psostaci ustawkowych kart jak w przypadku demonów czy bestii)

Ja mam tak z auto szachami że najlepiej się w nie gra z doskoku bo po pewnym czasie czuć monotonnie tak samo jest TFT i pierwowzorze. Zagrałem w sumie na tą chwilę 2 gry bo obecnie ogrywam Zelde ale gra się przyjemnie. Więc pewnie jeszcze spr w weekend jak mnie Zelda nie pochłonie ale do standardowego HSa nie wrócę nie gram już od paru tygodni i nowy dodatek nie zachęca mnie do powrotu. Jedynie kupię pakiety za golda żeby sobie odblokować więcej postaci w nowym trybie.